najpierw poprosiłam ją o wzór, który dostałam,
a że nie robiłam na drutach jakieś bagatela 30 parę lat to zapytałam
czy by mi go zrobiła, dostałam propozycję wymiany.
Bardzo spodobał mi się ten sposób, posiadania szala,
chciałam mieć czarny,
oto mój szal, jest śliczny i to zapięcie.
Pod koniec sierpnia będę szła na ślub w Italii i na pewno go założę.
ale jakie było moje zdziwienie po otwarciu przesyłki,
że znajduje się jeszcze coś, dostałam jeszcze takie prezenty.
Wszystko wykonane jest z taką dokładnością, są to prawdziwe cacuszka
Tę zakładkę do książki któregoś dnia usztywnię paverpolem,
będzie spełniała swoje zadanie, a dodatkowo nie pobrudzi się.
